Kalendarz dni płodnych

Jest to matematyczna analiza płodności, w której bierze się pod uwagę długość całych cykli miesiączkowych oraz trwanie ich poszczególnych części. Przy cyklach bardzo regularnych, liczących od pierwszego dnia krwawienia 28 dni, owulacja ma miejsce w połowie, na 14 dni przed kolejnym krwawieniem, tyle bowiem wynosi faza lutealna (czyli poowulacyjna). W praktyce jednak takie "książkowe" cykle nie zdarzają się często. Ich rozpiętość wynosi średnio od 23 do 35 dni, faza lutealna może wynosić zaś 10–16 dni. Dłuższa obserwacja ciała i notowanie dat kolejnych krwawień dostarcza materiału, na podstawie którego można określić fizjologię dni płodnych u danej kobiety.

Regularność miesiączek nie opiera się na cyfrze 28. Za regularne uznaje się cykle, które są owulacyjne i obecna jest w nich faza lutealna, która wskazuje na zdolność organizmu do podtrzymania ciąży. Aby właściwie określić na podstawie kalendarzyka dni płodne, bierze się dane z sześciu cykli występujących po sobie. Wówczas od najkrótszego z nich odejmujemy 16 (najdłuższą fazę lutealną), a od najdłuższego 10 (możliwie najkrótszą fazę lutealną). Rozpiętość wyników wskazuje dni płodne. Przykładowo, jeśli długość cykli w ciągu badanego czasu waha się od 27 do 31 dni, odejmuje się od 27 fazę 16-dniową, co daje owulację w 11 dniu cyklu, odjęcie 10 dni z cyklu liczącego 31 wskazuje na owulację 21 dnia. Zatem miedzy 11 a 21 dniem dochodzi do jajeczkowania u danej kobiety.

Aby uniknąć ciąży omijając dni płodne, należy zaniechać stosunków płciowych na trzy dni przed spodziewanym początkiem płodności aż do trzech dni po jej zakończeniu. W praktyce znacznie ogranicza to życie seksualne człowieka. Dlatego kalendarzyk nie jest najlepszą metodą antykoncepcyjną. Ponadto polegając jedynie na suchych wyliczeniach, nie dopuszcza ingerencji zewnętrznych czynników. Współczesne środowisko życia znacznie wpływa na płodność kobiety. Stosowanie używek, życie w stresie, korzystanie z telefonów komórkowych i laptopów zaburza naturalną regulację hormonalną. Kalendarzyk może być natomiast pomocny przy planowaniu poczęcia. Wskaźnik Pearla, oceniający liczbę nieplanowanych poczęć w grupie 100 kobiet stosujących metodę przez rok (ok. 1200 cykli) wynosi przy jego skrupulatnym stosowaniu 5, przy typowym 25.

kalendarz dni płodnych | test owulacyjny | rejestrowanie bólu owulacyjnego | obserwację śluzu szyjkowego (metoda Billingsa) | obserwację szyjki macicy | obserwację temperatury ciała | badanie wielowskaźnikowe